magdalena-ciuk-kuziemska-liryk | e-blogi.pl
_blog magdalena-ciuk-kuziemska-liryk
Smacznego lekturzenia 2018-10-24

Moje trzy tomiki :  Słowa jak motyle


                               


                              Tam, gdzie zasypiają Anioły
                     


                              


                               Librum Bruny Nehman


 


 


                                                                                  Dobrej refleksji
                                                                                  Magdalena Ciuk-Kuziemska


MÓJ ULUBIONY LIRYK -ZACHĘCAM DO UCIECZKI, W TAKI ZAKĄTEK DUSZY, KTÓRY SPRAWI MOMENT REFREKSJI ......MAGDALENA CIUK-KUZIEMSKA....POWRÓT PO LATACH 2018-10-24

 


 


Drogowskaz do piekieł


 


lek na receptę


 


chroni przed chwilową utratą zmyślnego oszczerstwa


 


mina przechodnia rysuje bezkształtne proporcje uśmiechu


 


kropla deszczu przepełnia akwen u wybrzeży troski


 


czeka nas powódź niechcianej uciechy i śmiechu anielskiego chóru


 


diabeł podtulił ogon i czeka schronienia u wrót piekieł


 


biedaczek zabłądził wśród tysiąca rogatych dusz ...


 


dam szturchańca swoim kopytkiem ...naprowadzę ...


 


..aby nie stracił prestiżowej posady ....


LIBRUM BRUNY NEHMAN 2018-10-24

autor: madziul_la81 | 2012-02-06 14:51:50


Tłumaczenia laika ..


Zło- nie ma munduru Zło -uśmierza symptomy człowieczeństwa Zło - ignoruje miłość matki do dziecka Zaczyna za chwile swoje przedstawienia Po refleksji zdumiewa Po dniu rozgrzesza i tłumaczy Kręgi po sobie pozostawia w głowie Zatacza pijane kroki i winszuje sowicie głupocie Rozpala naiwność psychologów Akceptuje ..... Przyjmuje do wiadomości Obezwładnia i mami... w cichości półszeptem zdobywa....


 


 


 


 


 


autor: madziul_la81 | 2011-11-04 21:32:13


Znaki zapytania ...................................


Wyprzedzić miłość o krok ?


Wyprzedzić o krok intuicję ?


Wyprzedzić o krok nasze myśli ?


Wyprzedzić o punkt kolejną zagrywkę ?


Felieton przyciąga nowego czytelnika -przejmuje  i bronie bramki......


A zarazem tnę ostrzem jedna kanpkę .............


co za niespodzianka ....uzmysławia ostanią możliwość niebytu...


 


autor: madziul_la81 | 2011-11-01 10:17:27


Dziady


Czekoladowe wspomnienia


Waniliowe myśli


słowa z lukru


i pikantność chwili


tradycyjna miodowa formuła


ugnieciona rodzinna słodycz


dieta umyka pod momentem słodu


zakwita smak


gorzkiej łzy


 


 


autor: madziul_la81 | 2011-11-01 09:39:43


wirtualne życie


co powiesz kiedy przed Nim staniesz ?


przepraszam , tęsknie ....wybaczam ?


co w koronkach powijasz myśli ?


alabastrowe zaświaty...konające srebrowe uniesienia ...,uśmiechnięte porcelany ..


na zakazną chorobę zapadam budząc się o świcie ...


i tak co dnia zarażając innych życiem


a Tych, do których już uśmiechać się nie mogę


tęsnię... przyjmując porządek wszechrzeczy


godząc się ze stratą zyskuje godne życie


uśmierzam ból herbatą


otwieram wieko żartem


co powiem kiedy przed Nim stanę ?


 


autor: madziul_la81 | 2011-10-23 12:22:06


duszące spa


W wannie przekonania o swym bycie


Topie dusze namydloną


Przy zapachu orchidei oczy swoje preparuje


w zaciśniętych mocnych lokach


peelinguje swoje serce


a na wdechu złote usta biorą nura ..


głowę chylę, w tym przewrocie


dusza ręce swe zaplocie w zawisłości spięta klamrą ...


a wyktęcę ją starannie, by się nie rozciągła  za dnia


w nocy uzbrojona cennie ..


krokiem szybkim wyjdzie ze mnie ...


 


 


 


 


 


autor: madziul_la81 | 2011-10-20 19:05:59


Skarby


Schowałam głęboko na wierzchu skarbów szkatułę drzewianą 


Spozieram z utęsnieniem za ukrytych ich blaskiem 


Szyfrtem otwieram swe serce, rozwiężle używam zaś słowa,


bo prawda czyni mnie wolną uczulając na kłamstwa szemrane ...


wystarczy zerknąc w zrenice, by zrozumieć tę tajemnice ...


..którą skrywam szlachetnie...,


przed każdym kto lgnie do dóbr majętnie ..,


Pokuszenie dziś rozgrzeszam, jutro trącam na potęgę ...


Ten gatunek dzielę skrycie na :,,posiadam'' i ,, w rozkwicie'' 


 


autor: madziul_la81 | 2011-10-20 18:13:15


kiedy zrozumiem ?


Kto dał prZepis na miłośc jedynie szczęśliwą ?


ukradł sekret najmniejszej ptaszyny ?


zapobiegł jedynej historii ?


zrozumiał błysk przed uderzeniem grzmotu ?


zasmkował w szczypcie radości zanim zgasła iskra premiowanych uścisków chwili ?


a potem obrazony codziennym końca momentem zamknął oczy zawstydzony


po scieżynie kropel rosy ....


 


autor: madziul_la81 | 2011-10-20 18:04:33


Smaki czasu


na nowo ...


po staremu do tyłu wychylam się o świcie ...


na nowo 


od zachodu po zenit słońca uczulam się na zycie ...


na nowo 


kłaniam się dygnięciem jak dama w salonie 


by schować swoje troski pod przeżrocza męki 


A z lekka po cichaczu gryzam rozchichotaną grzankę na maśle 


 


autor: madziul_la81 | 2011-10-20 09:43:21


Enga roli


Uczę się chodzić  po suchym lodzie ..


Wilgotną stopę ocieram o kamień tępy 


ukojona łyżką szczęśliwej chwili ocieram spuchnięte powieki 


nie będę się więcej lękać nieprzeczytanych stronic, strachem na wróble zabłądzonym w okolicy ...


oczy szeroko otworze i dłonie z pięści rozwinę 


stąpne twardo po gałezi gruszy z mego sadu ...


 


autor: madziul_la81 | 2011-10-18 13:18:55


jestem swoim grymasem ......


Skrzydeł cieni ... złem owijam .. 


..i częstuje mą ptaszynę okruchami życia z winem.


Potem prędko już w rozbiegu stawiam honor na talerzu


jest soczysty ...zatroskany i widelcem poganiany


Potem w locie po robocie w sufit dudnie, bo tak cudnie


Na rozmowe myśli chore aplikuje solidarnie.


Biore z życia każde cudo, co mi wpadnie w lewe udo


Zaczesując siwe włosy ...odkochuje się na nowo,


by przy złocie w killka krocie  robić mode na umowe  ...


Uczyniona chwilą żadną gwałcę rozum wbrew logice ...


Oswojona dzikim kłębem robię minę na potęgę. 


 


autor: madziul_la81 | 2011-05-14 21:18:49


Pan Nikt


Machnął skrzydłedłem niedbale ....


odszedł..bez znudzenia ..


jakby usłyszał stop...


lepiej się poczuł ..bez skrępowania  i łez 


jakby nie wiedział, co znaczy ...dla chwili ..sekundy....


bez skrzydeł życie umyka ...


bez szelestu ...


słychać tylko huk dłoni zaćmionych teraźniejszością zieleni zaszytą ...


odpruwam znaczenie 


 


autor: madziul_la81 | 2011-05-06 07:58:15


Na miłe rozpoczęcie dnia ...


Nastał czas  huku armat i wystrzału pierza ...


Od tego strachu aż się jeże smakami wiosny owinięta


A po strachach przyjdą nowe moze takie bananowe ?


A dziś sądzę  morał taki :


Trzymaj głowę  wysoko na wyznaki, bo Cię zgniotą nieboraki..


Bo dziś siła taka w modzie, co na matę rzuca w locie


Perswazyjnie mówiąc czasem ch....mi z takim ambarasem ..


 


 


 


autor: madziul_la81 | 2011-04-24 15:31:06


Wielkiej nocy zrozumienia


Łykam powietrze dużymi partiami ....


..tak jakbym chciała oddychać na zapas 


A potem połykam garściami zapachy przeszłych kwiatów 


zwiędłe odczucia wyrzucam z wazonu,


by w chwili otuchy się udobruchać i stanąc na falochronie ucieczki od tego,co nas przytłacza 


skorupki z symbolu nowego życia rozumiem 


przyzwyczajam swoje płuco do bezdechu ...


oszczędność w ekosystemie popłaca


 


autor: madziul_la81 | 2011-04-22 15:13:00


Librum


Otwieram Księgę Rodzaju ...


Tłumacze życie nasze przez stronicy boskiego planu ..


Odkrywam udział naszego isnienia w historii ludzkości..


Nie chcę juz patrzeć na moment ucieczki od odpowiedzialności ...


Składam ręce w sławiennym Amen 


 


TAM , GDZIE ZASYPIAJA ANIOŁY 2018-10-24

autor: madziul_la81 | 2011-04-22 15:15:24


Librum


Zapraszam na Librum Bruny Nehman


                       e-poezje-magdalenaciuk2.bloog.pl


 


autor: madziul_la81 | 2011-04-07 22:19:45


Łza zrozumienia


Mój Anioł zaasnął w mogile pogrzebu bytu zaszłego 


a moja dziecina zasnęła w pragnieniu przeznaczenia ..


smyrana piórem przebytej chwili ,,,przetłumaczyłam życie z prawdomównego świadectwa 


 


na zasiane ziarnko prawdy..


kwitnę w zrozumieniu ..


 


autor: madziul_la81 | 2011-04-04 08:23:29


Człowiek z marmuru


Ociosany twardą ręką


nie przejawia już luksusu


jeno chłod waleczny czuję


koło siebie zapytuję:


czy te wszystkie kruszce trwale są na wagę doskonałe?


a po chwili tej minionej topią się jak lody-chore...


sztuka ..sztuką ..imitacja


serce z kamienia nabrzmiałe,


do kochania już nie śmiałe


Wolę parzyć  bosą stopę po  drobinach piasku w lecie


niż udawać taką damę ,której serce obolałe


Serce jak głaz ...niektórych person ...z kamienia


szlachectwo w ustach przesadzone


na zachciankę mimo woli marmur w piasek się rozbroi


Morał z tego będzie taki,że człowieku dla marmuru kupuj sobie serce inne i zasznuruj je przedziwnie .., by ciosane i kochane było wielce żywe trwale ...


Ja tam wierzyć nie chce Tobie, bo Twa hardość sprawi kiedyś, że w głaz cały się zamienisz ...


 


autor: madziul_la81 | 2011-04-02 11:12:48


JPII


Za chwilę świece zapalą, kwieciem sypną tulipanowym ...


Potem przeczytają Testametu Twego słowa 


Bajecznie zakwita taka pamięć ..


o wielkości mistrzów duchowych ...


Ojcze Ty zawsze nas tulisz w swoje białe szaty i słowem wzbogacasz ...


kiedy tylko tego potrzebujemy


 


autor: madziul_la81 | 2011-04-01 18:34:53


Szukam kogoś na resztę życia


Każdy szczegół naszego życia ma znaczenie ...


A krzywda ludzi zapisuje się w przyszlych pokoleniach 


Jestem lekka powietrzem ,które niesie wiosenny powiew wiatru 


I łez już nie mam na niepotrzebne osobowości ...


Z promykiem słońca biorę swoją energię w garść


i łykam terazniejszość z czystym łakomstwem 


ubogacona wszystkimi radosciami i smutkami swojego padołu 


biorę krzyż na silne wrażenia 


i pod ciężarem byle porażki się nie potknę 


Anioł uleciał w przestworza ...ale czuje jego silne skrzydło,


które połechtało mój rozsądek ....


...,,Zostaw mi jeszcze lekkość Twego pióra...''


 


autor: madziul_la81 | 2011-03-30 23:23:48


Dekalog


Im wyżej ....tym niżej ...


kto to dostrzeże i uszanuje ...,


bo napewno nie ten szary i zwykły bez moralu świat ...


ludzie to szkielety bez kręgosłupa zasad ...


zakładam w nadzieii,że pułap zachowań osiągnie pewien max ...


ale nie potrafię zrozumieć braku komunikacji..


życie za krótkie na szczegół...


na zasadność wiary ....


na Dekalog ..przestarzałej formuły ...


Boże, przecież to dostrzegasz i nie grzmisz ....


Pewnie tak samo jak mnie brak Ci środku wyrazu..


 


autor: madziul_la81 | 2011-03-30 22:01:48


się urządzam ....


Najbardziej w tej chwili brakuje mi ogrodu z różami z krainy snów 


zamykam sie w swojej przestrzeni braku zieleni,słońca i mojego ukochanego podmuchu powietrza 


stawiam domek  w podołach ludzkich zaniesień 


zarzucam cegłą krwistą w mury nadziei 


i brakuje mi jeszcze wyciskarki do czosnku 


w urządzaniu mieszkania 


wyprowadzka, przemyślana decyzja ..


ucieczka od poczucia prawdy ?


nie..,chwila sprawdzenia człowieka i jego siły 


 


autor: madziul_la81 | 2011-03-30 21:44:30


To coś


Zamknij oczy i znajdz się tam..


gdzie tęcza ściele się od Twoich stóp,


gdzie powietrze niesie niezapomniany smak pierwszego spojrzenia w oczy.


 


Pierwszy pocałunek w kinie na filmie,którego treści nie pamiętam ,ni tytułu ...


pierwsza tęsknota i coś niebywałego ...


dotyk trzepotu skrzydła anioła ...


A potem proza ...


Lekki uśmiech, zrozumienie słowa ...


niepewność, ucieczka,....


i mocna moc przytulenia ....


zrozumienie momentu prawdy ....


miłość nie isnieje ...


to chyba chore urojenia naszej wyobrażni i potrzeby chwil..


 


 autor: madziul_la81 | 2011-03-29 18:38:21


przed zaśnięciem


Mimo wielu trosk i miraży ....


czuję błogi spokój ...


Jakby ktoś łagodnie głaskał mnie głowie ...


 


autor: madziul_la81 | 2011-03-22 21:33:57


Dirty Word


Jest w człowieku pewnego znaczenia ważna nowina ..,


która zakwita jak kwiat paproci od wielkiego czasu ...


a potem więdnie .. ..


bez skutku, waznej nowiny dla zwykłego umiernika ,


zamyka sie jak pąk i znika ...


czekam na pełny rozkwit ..., pełna nadzieii


,że jeszcze są ludzie wartościowsi od tych,


..których możemy stawiać na baczność..


Wyłączam swój procesor z użycia....,


....na chwilę obecną ma zasłabą pamięć.


 


autor: madziul_la81 | 2011-03-13 19:48:48


Japonia


Pytam...????gdzie kończy się  nadzieja ..


tyle isnień ..bólu ...cierpienia ...


ofiara za darmo ..dla przykładu ...


zamykam słabe powieki ...


zaszywam dławione łzy ...


współczuje ...domnemam plany zaszczute ...


ludzkich sił ,które w mgnieniu oka odeszły 


zrozumieć Twe słowa się staram ...


w pokłonie tone ...


cichne ....w tragedii


 


autor: madziul_la81 | 2011-03-10 21:19:30


Nad brzegiem morza


Nad brzegiem morza w krótkiej pidzamie ...


przy momencie zachwytu swojskim krajobrazem ...


chwytam oddechy ....farbuje włosy na rudo ...


jestem lisem w powłoce morskiego wieszcza ..


kocham ten swój kurort własny ...


nikt tu nie dotrze ...


oddycham jodem, by złapać dystans


 


autor: madziul_la81 | 2011-03-10 21:12:19


Malina


Zakwita miesiąc w mgnieniu ognia ...


parzy w zachwycie sekundy ..


pod natłokiem nieboskłonu chyli się sowicie ...


całuśnie mienie sie od chwili ...


zapominam


 


autor: madziul_la81 | 2011-03-03 20:53:35


Ku staremu się bierze nowina


Uciekać od faktu prawdy ....się nie da 


zaskoczy nas przy byle kichnięciu ...


rzeczywiste ściśnięcie pięści zakwita w zaskoczeniu 


i ukryć się nie da woli losu 


...zatrzymać się nagle ....przegrana 


należy biec ku chwili świtania 


...by złapać złodzieja czasu ...


nim pierwsza kreska na czole zarysuje nasze zmartwienia 


 


autor: madziul_la81 | 2011-03-02 22:21:16


Brataj się


Układa płatki bratków brązowych ,,,fioletów ...


jak niegdyś ty zanosiłaś je pędzlem z ogrodu na płotnie ...


ugniatałam je z pełną siła kontrastu jak z Tobą przy powitaniach wiosny w obejściu 


z niedoczekaniem prosiłam o pierwszy moment zebrania ....


do bukietu moich przemyśleń 


 


autor: madziul_la81 | 2011-02-28 22:00:45


Kod mojego człekopadu


nadaje alfabetem morse'a


nieczytelnie ...


breugla jeszcze nie umiem...


mam tłumaczkę od głuchoniemych 


domniemam ...


i fińskim po niemiecku w znaczeniu anglosaskim 


nie potrafie się wściekać w staro-cerkiewno -słowiańskim ...


słabość poligloty ....warunkuje niebywałą atmosferę mowy ciała....


odkrywa wszystko na nowo ....


uczę się pierwszych liter 


 


autor: madziul_la81 | 2011-02-28 21:32:55


Moja modlitwa


Mój ukochany...


Zrozum pojęcia ludzkiego życia bez sensu ...


Mój ukochany... odczaruj niezrozumienie swoim cierpieniem


 Pomóż odnaleść kres ...


...jestem Twoją poddaną w każdym calu nieżyczliwości ludzkiej ...


Miej w opiece, tych,którzy błądzą ..kiedyś pojmą ...napewno 


ukrzyżują swoje grzechy na krzyżu wspólnych dobrodziejstw


Dzisiaj wybacz za mali na Twoje wskazówki 


a tarcza niezbyt czytelna ...


My tylko człek zwykły ..................................................................


 


autor: madziul_la81 | 2011-02-27 20:42:32


moja myśl


Rozwinęłam się jak płatek rózy 


aksamitem dotyku uroczona kole dłonie cierniowym amuletem 


koralik po koraliku ...


wspomnienie po wspomnieniu ...


zakładam nogę na nogę 


tu czuje się bezpieczna ......


 


autor: madziul_la81 | 2011-02-27 20:42:31


moja myśl


Rozwinęłam się jak płatek rózy 


aksamitem dotyku uroczona kole dłonie cierniowym amuletem 


koralik po koraliku ...


wspomnienie po wspomnieniu ...


zakładam nogę na nogę 


tu czuje się bezpieczna ......


 


autor: madziul_la81 | 2011-02-26 09:36:11


Pytaj?


Kto stworzył poranek ten wiosną cudnie pachnący ?


Kto ocalił cień skrzydeł pominiętych w drodze ?


Kto zapalił myśl gaszoną w studni o zachodzie ?


Kto podeptał kroki rozmyte w kałuży ?


Kto czeka ,ten znajduje w tłumie troskliwy szczegół sprawy ...


a potem analizuje 


 


autor: madziul_la81 | 2011-02-25 20:20:32


ładny z niego śpioch ....


Anioł na chwile stracił baczenie i przysnał .............


obudził się na sygnał budzika i szeroko otworzył swoje oczęta.


dookoła się spozierał i mamrotał...


potem zewzioł swoje siły,...zebrał skrzydła ...


i poszybował w nieznane ...


 


autor: madziul_la81 | 2011-02-25 19:59:03


Ubogacona


Jestem słaba od zachwytu nad Twoim bezmiarem łaskawości 


Ugłaskana we śnie uciekam do zatańczonych sekundą szczęścia zapytań 


Potem lekko jak piórko spłoszonego Anioła struża tłumacze ...


I wiem,że niestety muszę być wytrwała tak jak obiecałeś ....


Ufam Tobie cała ...


i godze się z interpretacją cierpienia ...


za małe na moje uczynki ....


 


autor: madziul_la81 | 2011-02-25 19:11:57


Bilans


Tak mnie bierze w tej bezmierze ...


fakty suche ..są zasadne ...


przy ulewie bezpodstawne?


średnio wierze ,ufam szczerze ...


potem smak mej naiwności trace ...,


bo goryczą się dziś racze ...


sucham Ciebie,bo nie sądze,że nc nie wiesz ...


a paluszkiem kręcisz srodze,


ja okręcam się na nodze.


Potem schylam kark mięciutki ...


od mych myśli się bogace....,


czekam jeno takiej chwili ...


kiedy dowiem się,że trace 


 


autor: madziul_la81 | 2011-02-16 22:39:48


Spirala myśli


Zakręt w lewo ....ossssssssssstry...


potem prosta zaciemniona ......


zgodnie z literą prawa -odstawiona ...


karuzela dookoła...


ktoś mnie kręci w obie strony jak gra skrzypka ukojony ...


 Obrót bierze ..i zachwycam się w bezmierze ...


a na marginesie sprawy ...bierze zakręt odjechany ...


kotek myszkę ..myszka kotka i zasadzka jest obrotna ...


 


autor: madziul_la81 | 2011-02-13 14:20:34


Deszcz


Kapu kap ...


dudni łza ...


a za oknem ciemna mgła 


boli.., soli.., piecze.., dławi.., 


a na moment nie ostawi 


 


autor: madziul_la81 | 2011-02-11 10:00:13


JPII


zmiana przy zmianie 


czasu nie ma na zastanawianie 


tylko wskazówka marsza tańczy 


odmierza przyczynę i skutek 


jestem spokojna ...


ukołysana ...


honorowana równowaga,krótki sen do rana 


zdrowie i nic więcęj,


potem cała  reszta


 dla ukłonu całą siebie wnoszę za wstawiennictwo 


 


 


 


autor: madziul_la81 | 2011-02-09 10:04:00


modle się


Składam ręcę Ty wiesz po co Boże ...


..i nie ma już sprawy ważniezej ...dla mnie 


reszta to tylko epizod w rzeki nurcie ...


 


i kapie mi z oczu ...


alergia przed strachem i uczulenie na ból ...


nie do wytrzymania ....


nie potrafię skupić uwagi .....


 


autor: madziul_la81 | 2011-02-06 21:21:13


Winobranie


Zaszłam cudnie od szczęścia pali mnie mina 


biały kitel oprzytomniał mój umysł ...


stałeś dalej ..i to zupełnie niewinnie ..


...jak wznosi się wino na bezwładnej potyczynie ...


dojrzałam wcześniej niż smak mój zdołeś rozpoznać 


...oprzytomniałam przy chwilowej wichórze ...


a potem w dorosego koszu przyczynie na wyróbkę kiścia oczekuję ...


cierpki smak


 


autor: madziul_la81 | 2011-02-06 21:12:54


Przebudzenie


oprzytomniałam kolejnym zespolonym wieczorem


zaprzedałam swoje upragnone uczucia 


zatańczyłam przy blasku braku księżyca 


zamgławiona ucichłam,bo krzyczeć w próznie ...licha kwestia gry aktora przy spuszczonej kurtynie ...


 


rosa zeszła z soczystej zielonej trwawicy i mych oczu cienia ..


a blask przytłamsił sponiewierane łzy ...


ucicchłam w granicy przymilczenia ...


...i sądzę,że Ty to nie Ty...


 


autor: madziul_la81 | 2011-02-03 19:05:38


Telepatia


 


dziękuję 


 


autor: madziul_la81 | 2011-01-30 05:35:04


Podglądacze


Niewiadome jest to,co powinno być najbardziej oczywiste ..


ukradkiem zerka w przeciwną stronę ....


..a potem z posmutniałą miną wraca ..z podwiniętym ogonem .....


przyprawą smaku zdegustowana ....


nie czekam na pierwszy  kęs z utęsknieniem ...


 


autor: madziul_la81 | 2011-01-13 20:29:01


czarne perły


Kaszaloty ...kaszaloty ...czarne perły ..


...do roboty ....


...niech się zdarzy i przydarzy...


zdrowia mało, w głowie szumnie ...


na przyszłości nierozumnie ....


martwi mnie ta pracowitość ....


urwie moment dla wieczności 


trans na morze w codzienności 


 


autor: madziul_la81 | 2011-01-06 20:43:48


Można


Można się zachłysnąć momentem zużytego cytrusa 


Można się owinąć minutą szczęścia 


Potem  zamknąć oczy i marzyć 


Śnić o północnej parze 


o zgubionym pantofelku 


o ciekawym sposobie myślenia 


i gasić z każdą chwilą 


umyślny czyn 


 


autor: madziul_la81 | 2010-12-30 23:06:22


Na klęczkach


Uklękłam przy Twej błogosławionej strzesze,którą nabyłeś w drodze wędrówki ...


Anioły biły mnie skrzydłami ...


brak mi było skupienia  Betlejemskiej Gwiazdy,która wie,gdzie swój warkocz komeci ma rozwinąć...


Posypały się niewinne pióra śnieżnobiaławej maści


Zimno mnie przytuliło,


bo żałość wypierzenia odebrała mi wiarę


potem spojrzałam na innych ..pełnych zrozumienia i dobra peleryny Archaniołów  z trąbami 


usłyszałam więcej ,niż mogłam 


niż na teraz powinnam 


uchyliłam rąbka ...


rozchichotałam ,


bo poczułam więcej niż chciałam 


Dziecino .....


autor: madziul_la81 | 2010-12-30 22:55:31


Sprawności pióra


Rozczesuję włos po włosie 


Gonie za dobraną chwilą smaku 


chcę dziś rytmu ,chcę dziś taktu 


poskromienia swej natury 


wyuzdanej myśli ...


ostrego końca zdania na języku 


i szczerych słów od ludzi,którzy nigdy nie zawiedli ...


 


autor: madziul_la81 | 2010-12-30 22:55:26


Sprawności pióra


Rozczesuję włos po włosie 


Gonie za dobraną chwilą smaku 


chcę dziś rytmu ,chcę dziś taktu 


poskromienia swej natury 


wyuzdanej myśli ...


ostrego końca zdania na języku 


i szczerych słów od ludzi,którzy nigdy nie zawiedli ...


 


autor: madziul_la81 | 2010-12-30 22:45:41


nie do rytmu,..nie do taktu


Zatańczyli mnie krok po kroku 


minuta po minucie mną zawładnęli


oszukańczym uśmiechem wokół zbyt pewnie do stołu przysiedli ....


chwilą zmyślną i poczciwą badam wschody słońca


łzą czasami żegnam  nie do rytmu 


Potem jak piórko na wietrze opadam bez emocji 


empatii nigdy nie braknie ....


a krawat do zmyślnej koszuli niebagatelnie dowinszuję 


raz po raz zaniosę ukłon 


..by później żniw odebrać wiarę kuu swojej przestrodze ..


..na jutro 


 


autor: madziul_la81 | 2010-12-23 09:50:56


Tradycja


gałązka po gałązce w sekundzie zieloności gaju oliwnego 


koli oko


koli dłonie


myśl rodzi kosmate zbytecznie


ocenia naiwnością dziecka


lub chytrze wyprzedza fakty


Pomoże nalewka grzybowej i zlepek borowików w cieście


jedno nakrycie przy stole  


 


autor: madziul_la81 | 2010-12-22 14:35:40


Rozkaz


Co to za żołdak w randze porucznika,który popiera swoje słowa łzami ?


Pytam ...


Co wniesie jednostronne poświecenie ...?


Myślę ..tłumacze...,słucham ...


I kto zaczyna zabawę w Boga ?


moje życie szuflada po szufladzie?


myślę ...analizuję i nie mam ochoty wracać ...


..ani do przeszłości ..,ani do tego, co zaobserwowałam....


 


autor: madziul_la81 | 2010-12-14 20:23:04


Grypowe smutki


Rozmieniłam na drobne sakiewkę we śnie 


Ukradłam spojrzenia ciche,niekoniecznie łaskawe 


oddzieliłam cegłą czerwoną plik wspomnień starych,ścianą poległa ....


Ścieżyną powędrowałam przez pola dzikiego szelestu trawy 


uciekłam od stereotypowych myśli


w tym względzie jestem silna ,niekoniecznie mała


Po starej parze butów ..odkryłam nowinki szewskie


zataczam myśli,łykam gorzką tabletkę i smarkam


nie ma mnie kto przytulić  


 


 autor: madziul_la81 | 2010-11-25 23:18:29


Obiektywnie


Zakołysana w strunie niestworzonej myśli trwonię własny rozsądek...


splataniem zdań niewymiernych tonę ...


Potem dzień jutrzejszy.. trząski w zamierzeniach .. 


tracę dech 


reszta osądzi się sama 


 


autor: madziul_la81 | 2010-11-11 21:50:06


Szermierczy wysiłek


Śpiewem białego słowa pieśni skrzydlatej się pieszczę


odsłaniam krainę nieskromnej,oficjalnej -apetycznej myśli ..


i zjadam okruchy dnia dziisiejszego na śniadanie


 


w porywach jesiennego zadumania konam niepojednana z myślą


A Twój wzrok definiuje wszysko to,czego nie definiują słowa


i znow stoję w rynsztunku na macie szermierki


 


Pojedynek kaśliwy ,słuszny....wyrośnięty


Zginam szablę i idę do domu ...


Posiadam nie dokońca rzuconą rękawicę


 


autor: madziul_la81 | 2010-11-01 19:51:18


Wszyscy Święci


Zapaliłam świece pamięci
Pali się mocny płomieniem niezrozumiałej myśli i zamierzeń ...


autor: madziul_la81 | 2010-10-21 23:48:33


łza


Gdyby żaba była księciem
odeszłaby bez mgnienia od kałuży

Gdyby myśl była ślepym zaułkiem szczerego skinienia głową
odpadłaby na gilotynie

Gdyby słonce było alegorią życia
zgasłoby przed zachodem

Gdyby kropla deszczu była  czystrza od łzy
wyparowalaby z moich oczu


 


autor: madziul_la81 | 2010-10-21 00:37:19


Dla ,,Nocnego Marka ''


Zaśpiewam Ci kołysankę do ,,głuchego ucha ''
będzie cicha, byś nie mógł zasnąć ...


Zaszemrze  Ci melodię bajki z ksiażeczki na dobranoc ,byś nie mógł usnąć.
Przyfrunął dzikie bestie ,wilkołaki i wampiry ...
...wilk głośno zawyje dla Tej fascynacji nieznanym

...i będziesz w krainie dzikiego lasu
na polanie usłanej białym jedwabnym spokojem


...potem umkniesz w sekundach  zawalidrogi sennego na pasy bezpiecznej krainy,
jesteś w fazie REM...
Zapomnisz,że tam byłeś
...bo kropla snu jest nademiar łaskawa
....usypisz dziś i śpisz błogo do rana ...
Dobranoc Kochanie ...


autor: madziul_la81 | 2010-10-21 00:23:33


o2


Ukołysało mnie moje zatracone ukojenie
łez iuż nie chce ...
zbyt mocno kłują w piersi ...

A
Zachłysnęło mnie moje zwątpienie
sekundą zoztargnienia
w oczekiwaniu za pięć dwunasta na odjazd ..

wsiadłam bez dwóch zdań w pociąg przemijania jak każdy
mam nadzieje dojechać do jutra ...
do Ciebie
do pocałunku
do mocnego przytulenia
do reszty bez Ciebie


Wypiłam łyk ze studni wspólnego zatracenia


autor: madziul_la81 | 2010-10-06 00:29:07


W oczekiwaniu


Czekam na ucztę z jednego pucharu myśli ...


Podano mi przedsmak głównego dania ...


Przystawka była wyalienowanym smakiem gotowej krainy nadziei  ....


Podano danie główne na talerzu złotej chwili owiniętej na palcu zrękowin 


Smakuje...,ale brakuje mi poczucia danej chwili ...pewnego dopieszczenia zmysłu ..


Kokietuję deserowy przedświt słowa przyrzeczenia   ...i czuję pustkę w ściśniętej dłoni...


Soku nalewam do czary...jest cierpki...bo nieokreślony w zamierzeniu ....


Dostaję deser na własne żądanie ...


Tracę apetyt ...przepraszam ...


Muszę odejść od stołu


.


autor: madziul_la81 | 2010-10-01 19:37:36


Kraina cienia


Cień padł na blaszkę liścia mieniącego się kolorem tęczowej krainy 


Na końcu drabiny konstrukcji ryby 


ością staje po przekątnej 


za zakrętem uszanowania dotykam wrota pokory 


ceglanym wejściem obserwuje znajome domostwo


jest mi bliskie... ,jest dalekie..., ale moje naturalne


zazdroszczę sobie sposobności takiej,która  cieniem kładzie się na moim życiu 


Cień pada zazdrosny na pojedyncze skrzydło


Cień pozwala na zakrycie mojej blizny


Naciskam klawisz spokojnej troskliwej sprawy 


 


autor: madziul_la81 | 2010-09-30 09:01:29


Agrafki spięcie


Na agrafce spięłam  zamysły 


tak oczywiste


Nie trzeba tłumaczyć magicznych zaklęć 


a prawda zawsze obroni się sama 


zwiewnym jesiennym ospałym powietrzem zatrzymuje krótką chwile  


okręcam wskazówki na tarczy zegara 


buntem ziaren piasku w klepsydrze zaczepiam sztylet o twardość kamienia


rozsypuję garść uśmiechu po ulicy i zamiatam spojrzenia ciekawe 


a szal  spinam mocno piórem lekkiego stworzenia 


szaruga mi nie przeszkodzi ...


 


autor: madziul_la81 | 2010-09-29 13:05:05


Drogowskaz do piekieł


lek na receptę


chroni przed chwilową utratą zmyślnego oszczerstwa


mina przechodnia rysuje bezkształtne proporcje uśmiechu


kropla deszczu przepełnia akwen u wybrzeży troski


czeka nas powódź niechcianej uciechy i śmiechu anielskiego chóru


diabeł podtulił ogon i czeka schronienia u wrót piekieł


biedaczek zabłądził wśród tysiąca rogatych dusz ...


dam szturchańca swoim kopytkiem ...naprowadzę ...


..aby nie stracił prestiżowej posady ....


 


Dół formularza


autor: madziul_la81 | 2010-09-28 15:32:34


Tam,gdzie zasypiają Anioły


druga strona lustra


jest jak wyrysowany moment na szybie zrozumienia


druga strona lustra jest jak pióro pawia kroczącego dumnie po rajskich ogrodach


drugą stroną lustra zajmuje sobie myśl gaszącą się łykiem strumienia lodowatej wody


uśmiechem spoglądam na trzepot skrzydła Anioła


obserwuje ze zjawiskowa ciekawością kryształowa kulę


zawieszam głosu strunę na jawnym obejściu


nucę kołysankę  do ucha


anioł zwykłym ludzkim odruchem przysypia


śni marzeniem mojej wyobraźni


 


autor: madziul_la81 | 2010-09-28 10:55:37


Świetlana osoba


Mam szczęście ...bo posiadam niezatarte wspomnienia


sekundy wspanialej kaskady radości


Mam szczęście ...bo mam Ciebie ...


I reszta przeraża już mniej ...


Spójrz w niebo ...


Nie straszy...,


...ni skrzypiących drzwi skowyt ,


...ni kołysanka na śnie Anielskiej persony..


Dzisiaj jest kolejny dzień, a po nim nadejdzie nowy -zupełnie nieznany ,na który czekam ...


 


SŁOWA JAK MOTYLE 2018-10-24

autor: madziul_la81 | 2010-09-28 11:00:33


Zapraszam na e-poezje-magdalenaciuk1.bloog.pl


Tam, gdzie zasypiają Anioły.


Zajrzyj również na literoman-układ wiązany Bruny Nehman


e-magdalenaciuk.bloog.pl


autor: madziul_la81 | 2010-09-27 22:56:41


Rzut w trójwymiarze


Łatwo rzucić drew do ognia,gdy płomień bucha ze zdojoną siłą


Łatwo zranić kogoś prostym słowem,gdy nie posiada się  wrodzonego taktu siły przymierza


Łatwo,kogoś puścić w chwili zwątpienia dla zasady


Trudno ocenić sytuację...


...gdy nie zna się pięcioliny zatrzymanego od nerwów wyniku EKG


 próbnie akcja wstrzymana ...


melodia rozgoryczonego słowa uczczona łykiem cierpkiego smaku


posiadasz intelekt...chyba jesteś na wyższym poziomie gry ...


zabijasz bez szczególnej konsekwencji  ...


masz do tego prawo ...


jesteś sobą


autor: madziul_la81 | 2010-09-27 01:25:38


Kim jestem


Jesteś wieki i niezdobyty


Jesteś silny i zrozumiały


Jesteś czeremchą i zuchwałym pniem brzozy


Jesteś moją chwilą, na którą czekam od dawna


...lecz brak Ci świadomości mojego znaczenia


autor: madziul_la81 | 2010-09-27 01:03:55


Paradoks 27 września


Brzmi wykwitnie ..


Kropla zroszonej łzy spływa po strunie mojej duszy


brzmi lekko ...,smakuje wytrwale ...


Drgam od chwili pierwszej do tej ostatniej ...


uczucia stoją na bocznicy ...chyba obojętnej,


bo ciężko im przejść na tory pierwszej wiary


gorzkiego migdału za zbyt kosztowałam


obyczajowością cudzą zaszczuta budzę się w noc deszczowych zgliszczy


przytulam się do swego cienia lampki nocnej


chłonę wilgoć ,której mam pod dostatkiem


budzę w tej sekundzie rozsadek,który zasnął,gdy Cię spotkałam ...


...i czuje ten szczegół ,nie myśl ...


...czasem szaleje z rozsądkiem ...


potrafię... , nie będę słaba ....


a moja dziecina śpi tak błogo...bo nigdy się nie zbudziła...


...co za paradoks...


27 września...


mam znowu  ten dzień wilgotny...


 autor: madziul_la81 | 2010-09-24 18:45:17


Purpura


Płatek czerwonej ligniny otacza bukiet miłych przeżyć


Sokiem czerwonej maliny zatruwam łyk gorzkiej herbaty


czerwonością zachodu słońca  obruszam swoją wiązkę podeptanych od purpury schodów domyślań


wypaloną gliną się staje w momencie


słyszę echo bordowych plisowanych sznurów


wieszam swoje zamyślenia na haku stabilnym i rozsądnym


milczę od farby czerwonej puszczonej z nosa


biorę czerwoną tabletkę i przepijam czasem przeszłym


...by kolejny ranek powitać z większą obfitością szczęścia


 autor: madziul_la81 | 2010-09-24 11:42:40


Prawo naturalne


Krokiem spacerowym podążam na Górę Bogów


Odwracam krainę spokojnych jezior


W nasyconym pokornością powietrzem   ochładzam przylądek nadziei


Pod żagiel bieli chowam skrawek czystego uniesienia


Odmierzam metrem stosunek przyjemności proporcjonalny do twardości skojarzenia


Zamykam jedna powiekę ...


Rozszerzam drugą źrenicę...


Czuję rozbieżność badaną dźwiękiem monety w dzbanie   codzienności


Dostrzegam zwykłość w niezwykłości ludzkiego przeznaczenia


smakuje prawo natury wszelakiej


autor: madziul_la81 | 2010-09-19 12:01:45


Na przyszłość


Przepływa jedna myśl ...


Potem gaśnie wraz z nowszą troską ..


Przepływa jedno słowo i obietnica ...


Po spełnieniu nie doczeka się zamknięcia ...nieważne ...przeszłe ...minięte ...zapomniane...


Brak mi tylko w niektórych kwestiach konsekwencji...pozostałe zawsze bronią się same ...


Na wietrze powiewa biała chusta ...prośba ...niepojęta magia poddaństwa ...


W ukłonie chylę głowę,


bo znam smak pokory chwilowej...


z pochyłością mojej głowizny będę kroczyć przez resztę ścieżyny,


...obyś dał mi na to tylko szanse Panie ...


Dziękuję na zapas, który przed chwilą wyciągnęłam ze spiżarni...


autor: madziul_la81 | 2010-09-02 14:17:21


Empatia


Kiedy biją Żyda jesteś Żydem ...


Kiedy obrażają Cygana jesteś Cyganem ...


Nie odwracaj głowy w mylnym tłumaczeniu dobrze wyprasowanej empatii,


zachowaj godność prawdziwego konesera etycznego mniemania


Zaprowadź za rękę spłoszonego Menscha pod parasol prawdziwego współczucia


... odbicie w lustrze podpowie Ci prawdę o  Tobie ..wystarczy tylko sekunda spojrzenia ukradkiem,


..by poznać moment zadumy..


Gratuluję zdałeś egzamin bycia człowiekiem na piątkę ...


Wiem,że ściągałeś ....?


autor: madziul_la81 | 2010-08-29 07:30:13


Płótno


cudowne dzieło w galerii mistrza


rzucić tylko   okiem nie do końca pasuje


analizą uczuć i analityką słowa


ucieczką przez gęstwinę lasu


krokiem szybkim wymierzam chwilę zadowolenia


autor: madziul_la81 | 2010-08-16 23:07:51


W wazonie


Daje życie, jakie to cudne ...


Zmieniam wodę -substancję życia,dzięki temu mają kilka sekund więcej ...


...niż wzrostu w ogrodzie ...


prawidłowość dla zadowolenia wielu...


Ca ...fe... Na...i cała reszta ..


Jestem łaskawym katem,pozwalam przetrwać nieco dłużej we szklanej trumnie


...amen..


ze świadomością ścięcia ...


biorę ból piękna,przecięcia na swoje umysły ..


staram się pojąć chwilę ...


autor: madziul_la81 | 2010-08-15 11:19:59


Odbicie w lustrze


Bukiet niespodzianek przekąszam z poczucia sytości przedwczesnej


zasypiam w zmrużonej krainie własnych oczekiwań


potem zwyczajnie ziewam znudzona otoczeń prymitywnością


aksamitem zdarzeń sklejam swoje  zadumy nieboskłony


i wracam tam,gdzie wszystko się zaczyna


do chwili pierwszej ...


jedynej i niepowtarzalnej ..


szaleję na krawędzi niepewności ...


która zgaśnie za chwilę ...


uśmiecham się do lustra ...


autor: madziul_la81 | 2010-08-11 21:31:09


Nowy układ sił


Oparzona draską ludzkich przyzwyczajeń ....


..ugryziona kręgiem wyobrażeń w palec własnym zgryzem..


zaczynam pojmować układ linii na dłoni przeznaczenia


I zbytkiem własnych złych nawyków usypiam ...


...by śnić o największych skrytych wyobrażeniach losu


Szansa potrafi wszystko zmienić -przekreślając najśmielsze oczekiwania .


Beenk...beenk...


Kulka smakuje .


 


autor: madziul_la81 | 2010-08-04 21:41:11


Zlepek robaczywych myśli


Zaraza krąży w obwodzie jak kornik stwarzający korytarz swojego życia ...


Ciara ....obrzydzenie biorę w dłonie ,ściskam ...,zgniatam ..,lewituję ...


I z ciekawością dziecka spoglądam  spod blatu stołu


Jeszcze zlękniona ..dążąca do momentu ścisku ...


genetyka urządza imprezę ...od pokoleń


uczucie chwili odrzucam ,a potem go pragnę ...


Niejasne ...


autor: madziul_la81 | 2010-07-24 01:05:31


oKRZYK


Oby tylko starczyło brzegu


OBY TYLKO STARCZYŁO PIEKIEł ..


DLA WYZWANIA ...A VIVA


autor: madziul_la81 | 2010-07-22 21:44:09


Kwiatowa


Zatrzasnęłam drzwi ..


Klucz wrzuciłam w otchłań rozpamiętywanych chwil


Zamieszałam w przydomowym spa


Przesoliłam słowem


Podlałam orchidee


Podarłam na strzępy zgryz ulotnego zmysłu


Podziękowałam


 autor: madziul_la81 | 2010-07-22 06:23:58


W Marii Magdaleny


Dostałam kiedyś wizerunek  Świętej


Nieznajomy przyniósł mi go ot tak


Spoglądam na niego ,co dnia ,gdy się chmurzę


Niezwykle koi swoimi spozierającym wzrokiem


Nie na mnie...,


na świat...


autor: madziul_la81 | 2010-07-20 22:17:01


Teatr


Zamieńmy się rolami ....


Didaskalia pozwalają na odpływ lawiny słów


Żebrak przywdziewa koronę


Król mniemaniem żebraka gardzi w scenie powątpiewań


sufler gubi stronę ot tak z przesilenia minuty niestaranności


na białym obrusie gubię staranne maniery


gubię takt długiego sztućca chwili


mętlik na talerz się wkrada


nieobyty w rozgardiaszu zastawy porcelany


zjadam tylko przystawkę


miewam mdłości


autor: madziul_la81 | 2010-07-20 22:00:00


Toast


Za cały świat przykryty woalem zupełnego marzenia


Za wszechświat tętniący mgławicami gwiazd


Za otchłań zupełnych wtajemniczeń zmysłów


Za ochłodę upojenia


Za kawałek skrawka serca oszalałego


...i parujące z emocji oczy


Dreszczem upadku kropli deszczu się budzę


..by nakarmić ust pełnością


staranne złudzenia na dzień dobry ..


Za walkę z samą sobą


..omdlewam jak  róża w zaścianku płatków skąpana


Pucharem uległości jestem silna


 


 


autor: madziul_la81 | 2010-07-19 21:44:13


Skarb


Na początku mgnienia nowego wieku usycham z tęsknąty zupełnej ....


..przyciśnięta drzwiami z przypadku chwili..........................,.


....raczej dobrze wspominam chwile zatrzaśnięcia w schowku przechowalni ...


Próby pogorzeliskiem utwierdzona ..


zaciskam kajdany przeszłości ,


by to ,co we mnie najcenniejsze zamknąć w sejfie przyszłych kojarzeń .


Nowa era tuż za chwilę


 autor: madziul_la81 | 2010-07-15 18:27:58


Upojenie


Czuję czasem lepki smak wstydu ..


czasem się nim ogarniam dla złagodnienia momentu pewności zupełnej ,


do biegu na łące obserwacji ,żaru ciekawości ..


zrywam wtedy pączek niepewnego rozkwitu ..


..jak dziecko w eskapadzie uniesienia zabaw odsłaniam ramiona ...


by poczyły uderzającą siłę promieni słońca ..


.....i z podwiniętym końskim ogonem dopinam wsuwkę do gąszcza włosów..


....by okiełznać nielada odwagę bycia


autor: madziul_la81 | 2010-07-13 22:32:12


Oddech


Na nazajutrz oddech płytki ...


Ciśnienie słabe ,puls w normie ...


Pogoda w ryzach ciężkiego powietrza,


niesamowite przeżycie we dwoje ...


zatracenie w chwili ...


błogość sięgająca głębin morskich ...


zatracenie czasu otchłani...


i jeszcze ta płytkość spojrzenia myśli ..nie do zrozumienia ,nie do ogarnięcia ...nie do powstrzymania tchnienia,


od zaraz zamknięte


autor: madziul_la81 | 2010-07-11 17:08:18


Foto


Zaczarowałam swoje prostokątne myśli


Wyprostowałam krzywizny ,lecz tylko na chwilę ..


Przecieram okulary ,dławię się kurzem dawno nie otwieranego albumu z kolekcją zdjęć z przeszłych dni ..


I już wiele razy sobie obiecywałam ,że kolejny wielki dzień w moim życiu będzie lepszy od poprzedniego.


Zaczarowałam to owa datę na lat kilka kolejnych


Cieszy mnie każdy uśmiech osób ze zdjęć ,


każdy przyjacielski ukłon w moją stronę


Żałuję tylko,że łykam ślinę z lekką goryczką współczesnej chwili ,


chwili ,którą przecież na ten moment możemy zmienić,jeśli tylko będziemy chcieli ..


...by nie wklejono ją na kolejną stronę albumu ..


autor: madziul_la81 | 2010-07-11 08:25:03


Dusza za grosz


Rozmawiałam wczoraj z księżycem po sąsiedzku,


gwiazdy podsłuchiwały nasze szepty .....


ciemność otulała moje ramiona  jak szal z najcieplejszych myśli ..


oblizałam palce po mdłym kremie ...za słodki ,nie lubię takiego ...


a jednak czasem myślę , o słodyczy winnej  grzechu ..


o podanym niemal na tacy jabłku -połówce ...


o świadomej ,bezgranicznej wolności woli ..


szukam progu ,który pozwoli na wskazanie... ,


kto przyjaciel ,a kto wróg ?


Jak słoność ust gaszonych łykiem ustrzelonych myśli


błędy kosztują duszę grosz do zapomnienia ..


a ja na półkroku zmyje kurz z moich zmąconych myśli..


autor: madziul_la81 | 2010-07-11 01:59:48


Tuberoza


Złe słowa często się plątają w sieci ..


A reszta szuka między porankiem a zmierzchem,


popcorn grzęzi w gardle sekundą zatrucia .


A tak cieszy mnie wschód słońca ,


nasze uśmiechy ,miłe słowa , wspólne bycie ....


i tak cieszy mnie chwila ,którą mogę  ostać..


Starczy mi już tatuaży na sercu ...


na nieboskłonie liczę przypalone,przesolone minuty w dobie godzin zaklętych ..


Dziękuję Ci ...za to,że Cie mam na wachlarzu podanym na stole z serwetnikiem ...


Ach ,chyba tylko brak tuberozy ....


szlachectwa starczy na przyszłe półrocze ..


...oby tylko starczyło sił.


autor: madziul_la81 | 2010-07-05 20:41:58


Warstwa


Posępna miną obłoku sunącego na nieboskłonie ..


płynę jak kłoda w dorzeczu rwącej rzeki przekonań ...


zatracam sekundę na tarczy zegara ....


i cykam jak bomba  ...


mam jeszcze parę minut do odpalenia ...


nie myślę ,że jestem zgubna dla  innych ..


...nie odkrywam złudzenia klepsydry czasu ...


wybucham lawą gorąca wtedy ,gdy na to mam sposobność w warstwie wierzchniej ...


Czuję się jak cebula zaszczuta ogromem warstw do rozebrania ,


czerwonością gorąca słońca odpływam ,by dać szansę rozognienia ................................................................


autor: madziul_la81 | 2010-07-05 20:30:55


Pokusa


na teraz stoję na baczność ..


..na zaraz ogłaszam spocznij ...


rozgrzeszam parę zbytecznych kłamstw ...


ostrzem noża bronię chwilę tę najpiękniejszą w moich złudnych marzeniach ...


..by oddać pokłon wiary ..


....czuję chwile uwolnienia od codziennych trosk walecznych .


I łasa przyszłych zdumiewających momentów ...


Kroję zbytek łaski danej na przyszłość ...


Kusi zrywnym pojęciem możliwości,


jak pieprz w oku gryzie i łzawi ,


by pozwolić na zapach poziomek w lesie ,których smaku szukam całe życie .


Jak połówki jabłka słodko-kwaśnego obumieram zwątpieniem ............


 autor: madziul_la81 | 2010-06-30 22:29:56


Modlitwa


Tęczą snów utulona szalem spokojnych odnajduję dźwięk nut


Potem przy dłoniach spokoju objętych w amen wyobraźnią tonę ...,


by z uściskiem porannego słońca się przywitać z życiem ........


...i tak ,co dnia do chwili znaczącej ...


autor: madziul_la81 | 2010-06-28 21:34:58


Rock and roll


Zachłanności chwili spokojem


zasypiam w Twoich ramionach ...


choć bulwersujesz ,porywasz i gnusisz mój charakter


zapominam ...,


bo istotności chwili świadoma żyję


zatracam amen w pacierzu ...,


tak jak Ty momentami szczujesz  moją osobowość ....


Wiara nigdy nie będzie i nie jest bezpodstawnym pierwiastkiem zachłyśnięcia..


Tak naprawdę liczy się to,co kochamy..


reszta to zbytek setnych resztówek marginesu bez znaczenia..


 autor: madziul_la81 | 2010-06-24 15:09:43


Matowe krajobrazy


Przed matową szybą stoję


Wśród gwarnego targowiska


szept wyłapuje w samej ze sobą zrodzonych w kurzu refleksjach domniemań


ułomnością prostą  często się unoszę i uśmiech osiągam ..


Umiarkowanie uważam za piękno szlachetne,bo nie popada w skrajność


Przecieram szybę ,matowość zgryzam jak lukier ...


Dostrzegam postaci ...


W zbliżeniu umiarkowanej pogody zachłystuje się Twoim uśmiechem ..


w uszach dźwiękiem uszlachetnia piękno ..


autor: madziul_la81 | 2010-06-24 12:21:39


zapis


Najłagodniejszy jest człowiek ,gdy dostąpi zaszczytu 


Dobro wabi swym nektarem 


I jest chyba najsilniejszym czarem życia 


 


Najłagodniejszy człowiek,gdy dostąpi zaszczytu


Zagadkowością nie można nikogo uśpić ,a jeno wzbudzić czyjąś ciekawość


I mądrości człowieczej wzmóc pojemność w takiej sprawie  


 


Najłagodniejszy człowiek,gdy dostąpi zaszczytu 


I wzrokiem astrologa potrafi dostrzec gwiazd świetlisty płomień ,


bo nie posiada jeszcze wzroku mędrca ,a dostąpił zaszczytu bycia najłagodniejszym człowiekiem ze stali..


autor: madziul_la81 | 2010-06-24 11:02:03


Uciecha


Artysta ,myśliciel,który swoje prawdziwe ja przenosi na swoje poczynania..


rodzi zmyślną mądrość schowania przed starością cząstki swojej zuchwałej natury.


 


Wielcy zawsze potrafią znaleść koniec myśli ,w wielkim i małym ...


Rozsądni pozwalają na dokończenie słowa w pieśni rozbrzmiałej.


 


Forma wielkości przybliża sławę i dystans ..


Nie wystarczy mieć talentu ,należy dostać na niego przyzwolenie od innych ...


Marzenie niedoścignione :aby w jednym systemie organicznym znalazło się :


naukowe myślenie ...,


praktyczna mądrość życiowa...,


wola artystyczna...


lawirująca pomiędzy zabytkami starożytności


 autor: madziul_la81 | 2010-06-24 10:36:42


Winorośl


Okruchem pomysłu próżnych sieci złowiona myślę ....


...że prawdziwy lis nazywa kwaśnymi nie tylko te winogrona ,których smaku śięgnął ,


...ale i te które innemu sprzątnął sprzed nosa?


Na otwartej dłoni kwaśność spijam uczciwie ,bo świadoma gorzejacego domu ,zapominam nawet o objedzie ...


zjeść zawsze go mogę nawet w zgliszczach ...


Oryginalność widzę  w wielu sprawach ..


sprawia mi radość dostrzeżenie czegoś ,co jeszcze żadnego miana nie ma ..


a leży na widoku wielu ..


Smaku dobrego wina kielich wychylam ..


by oddać cześć jednej winorośli ....


autor: madziul_la81 | 2010-06-24 01:18:46


Cud


Sieci niewyjaśnionych snów


splotły dźwięki zaklętych racji


obudziłam sie w momencie wielkiej powodzi


zakropionych nawyków -zrogowociałych zapędów zamierzchłych chwil przeszłych ..


badam ślad stopy pozostawiony przed chwilą zaszłą namiętnych sprostań ..


 


było jak w niebiańskim hamaku ...


zroszona promieniem księżyca ...


nie chcę nic więcej ..


rozmarzona twarz pokona wszystkie zamierzenia rozumne ...


lustro wody zadba o wczesne przebudzenie ..


uściskiem się zatracam


 autor: madziul_la81 | 2010-06-24 00:39:12


Nauczyciel muzyki


Po co taki ,który fałszu dotrzymuje kroku ...


lub niewiary rozpowszechnia słowo ..


Znając pięciolinie przyrzeczenia prawdy ?


 


Co myśleć w momencie chwili zarzutu ,co czuć prócz chwili bólu fałszywego śladu ..


smaku gorzkiego ,gdy zna się słodycz prawdy?


Czy warty taki ufności ?


Czy warty czegoś ,co przyszło pod osłoną  chwili ?


Batutą drgam ...


I mam nadzieję na powrót melodii prawdziwego dźwięku...


Jeno skrzypiec ,choć tych góralskich Karolu mi brakuje .........


autor: madziul_la81 | 2010-06-23 21:12:06


Konfesjonał


Szorstkim słowem rozliczać się potrafię ..


nie mam wyrzutu ,bo to niezasadne


Miejsce ,gdzie błazen spotyka się z mędrcem jest ziemią świętą ,,


bez większych aluzji ..


potrafię powiedzieć słowo ważne :przepraszam,by ukoronować swoją niedolę ..


wszystkiego jestem i pragnę


Gołębicą ,wężem i ...............


...grzechem i podanym jabłkiem jednocześnie ..


narkotykiem ,który uzależnia łagodnym słowem ...


służę ,bo do tego jestem zaprogramowana buntowniczym poczuciem myśli swoich ..


świadoma łask i błędów ..,


bo nigdy coś prawdziwego nie zrodziło się gdzie indziej niż : w błędzie,cierpieniu i męce ..


krzyż biorę świadomie ,bo tego uniknąć nie można


autor: madziul_la81 | 2010-06-23 20:32:35


Koniczyna


Ludzkość cierpi z powodu sprzeczności na swoje wyłącznie życzenie


Suma odkryć ,uporządkowań ,zapomnień ,dostosowania ..


urąga wielkości istoty trwania ..


jasność zaklęcia wzbudza zainteresowanie...


pośrednictwo sztuki zdąża ku rozkładowi ,


potrącając przy okazji wędrowca na poboczu zamyślenia ..


... zmierza w bezkres niedoskonałości  ..


przetwarza wzór niezrozumiały,wymija i sprzeciwia się potwierdzeniu prawdziwości ...


znajduję w trawie koniczynę szczęśliwości ...


wyliczam :kocha ,lubi ,szanuje ,nie chce ...


Czy powinnam się dziwić ?


autor: madziul_la81 | 2010-06-23 18:22:44


JPII


,,Nie żyje się ,nie kocha,nie umiera się -na próbę''


Strata jest stratą ledwie na godzinę ...


Potem mocy traci ,staje się marzeniem niedoścignionym ..


kłuje za moment serce niepewne swojej wiary ...


urywa myśli niedoścignione ...


zatraca wspomnienia,te niecałkiem najdroższe ...


mąci spokój zaczochranej głowy ..


goni dłonie skrzydłem anioła ...


,,,,i myśli ,ze to wyobrażenie cudze , przeszłe ...


nowa siła jak podarek z nieba neutralizuje krystaliczną ciecz w oku''


 autor: madziul_la81 | 2010-06-23 18:09:25


Ekonomia


Dobroć i miłość to zioła najbardziej smakowitej treści ..


cenne w chwili obcowania z ludźmi dokoła


balsamicznym środkiem procentują w przyszłości ..


utopią wielką , falą zalaną ,jaśnieją w obrazie złudności nadziei .


to ,co skutkiem jest miłości -wydarza się po za dobrem i złem


pusty odgłos echa zdumiewa ..


autor: madziul_la81 | 2010-06-23 17:06:07


W tonie Nietzschego


Wszystko, co bezwzględne ma zarys patologii


Każde wielkie zjawisko pociąga za sobą zwyrodnienie


A żeby umieć  smakować ,należy mieć na języku pewien smak nie jakiś


Za wszelkie udręki dostaniemy  potem kwiatek w niebie?


Rytmem wprowadzimy tutaj słowa ,bo pieszo nie potrafią dreptać są zbyt nasze


Zwyciężymy czas ,osiągniemy wyższość piękna nad czymś niezmiernie niepojętym


Paradoksy chwili znajdziemy  w głowie czytającego nie autora myśli zaszczutej atramentem ..


A wrażenie mam takie, że nasze zdania zbyt rzadko wypływają na wierzch


Przykryte obiegowymi są właściwe naszej kaście,pochodzeniu ..


Myśląc egoistycznie mam wrażenie posiadania prawdy ...,


ona sprawia dobro i cierpienie ,na jej kark zrzucam przyszłe ofiary...


autor: madziul_la81 | 2010-06-22 14:31:15


Koktajl


 truskawki  ...


ich smak nie wróci ..


chyba masz tego świadomość ?


autor: madziul_la81 | 2010-06-21 20:35:03


Refleksja


Deszcz..kropli szept i cierpienie w strugach deszczu ........


Myślę ..............


Topi ę .......................


autor: madziul_la81 | 2010-06-21 20:26:06


Dedykacja


Może kiedyś znajdę swój świat ...


Podejmę ważną decyzję na resztę ...


Polnymi kwiatami zdecyduje ...


przy uśpionym zmyśle dam wyobrażenie dotyku wiatru ''''


gdy zobaczę nieobecność snu ...


prawdziwość ruszy do boju ...


ocenie odbicie duszy w lustrze ekwipunków............


PRAWDA....


Zrozum .....


resztę ,pomiń?


autor: madziul_la81 | 2010-06-21 20:02:07


Mam wybór


jesteś ze  mną  na Ciebie można liczyć w wieczności ..


reszta zaraz po Tobie ,trochę władcza ,dyskusyjna ..,chyba do wyboru ..


zastanawia mnie mój wybór ?


czy właściwy ,konsekwentny ?..uczciwy ?


chyba jestem inna ?


pełna niedomówień i sprzeczności ,ale nadal prawdziwa ...


czy dokonałam dobrego wyboru ?czy potrafiłam odpowiednio ocenić ?


jutro zrozumie ,ocenie ,postawie wywód ...


zapomnę do tego jestem władna ..


nie wrócę jak ćma ,bo nie taki mój wymiar myśli ...


jestem w stanie zapomnieć głos ,zaczesać uczucia i zgasnąć ,gdy nie warto ..


wiem ,że to potrafię


wbrew słowom Grechuty ,czyżby  dokazuję ...?


za to przepraszam ..,


bo nie ważne kim byłam przed....


Cezary zmierz temperaturę ...............................................................................................


 


autor: madziul_la81 | 2010-06-15 23:55:21


Przyszłość


Już wiem ,ze zawsze znajdziemy siebie ...,


bo to przeznaczenie ukryte w jednym słowie ..,


w nienazwanych falach ..,,,


...przesunięciach nagich obłoków ..,


koloryt myśli ,


 


drgnienie serca zawsze zdecyduje.................


autor: madziul_la81 | 2010-06-15 21:57:38


Detronizacja


W pochodzie słońca wyczuwam lęki ..


W koronie dnia dostrzegam braki..


Na tronie widzę dwuwładzę ..


chwila radości -moment upijania


dłuższy pocieszyciel -moment zakochania ..


pociecha na resztę - pielęgnacja ogrodu różanego..


korona na dwóch skroniach..


mądre słowo ..


chwila zastanowienia ..


ląduje w bezkresie marzenia ..,


zdetronizowano mój rozsądek.


autor: madziul_la81 | 2010-06-15 21:49:37


EKG


Koszykiem lawendy mnie współczulasz..


chyba to cud ...


ogień i lód


moja głębia przenikliwa warswowania kardiologicznych poczynań serca..


kłamstwo znieczulam ,prawdę podsycam


i nie mam już sił w ramionach myśli ..


by nie wierzyć ..


wolności żądam na tę chwilę ..,


bo nienormalne -arytmia w sekundzie przechadzania między sprostowaniem kąta krzywizn ..


aparatura wysiada ..


niewinność zwodzenia ....


do zatrzymania wskazówek zegara ..


nóż pokroił serce ..


ostro ..


bez znieczulenia ...


puls wyczuwalny ...w normie...


autor: madziul_la81 | 2010-06-15 21:41:00


Celine Dion


Aniele mój ..


Ty znałeś światłowód mojej drogi ..


Ramieniem silnym prowadziłeś przez strugi łez ..


Nutą zadowolenia wprowadziłeś ład w moje skromne progi zwątpień ..


Uczyniłeś czas trwania szukania podczas kradzieży smug umierania ..


pozwoliłeś na dystans ..


przyzwoliłeś na oddalenie złości ..


ocaliłeś czułość spełnioną ..,


by nikt nie usłyszał dźwięku skowytu moich smutków ................


....więc nie pytaj mnie o jutro ..


Mam Ciebie,


zezwoliłeś na formę życia ..


łaskawyś..


autor: madziul_la81 | 2010-06-14 03:36:50


Próba


Zadowolę się ułamkiem sekundy ..


starczy mi fragment tasiemki prawdy całego świata


z kadru wybiorę sobie wiadome obrazy


i kroplę rosy zbiorę z liścia


gryzem zielonego jabłka się zasycę


ułoże kawałeczek puzli


i partii szachów momentem obecna ..


ustawie je tylko na szachownicy zbytku ..


by oddalić się bezszelestnie na koniuszkach trącających myśli


ugnę kolana przed  wiadomym skutkiem chwili


..i poszybuję jak latawiec na skrzydłach anielskiego wołania ..


by jutro znów uchylić oka i wstać na nowo ..bez żadnej wątpliwości


autor: madziul_la81 | 2010-06-14 03:24:50


Zatrzymanie


Dziurawiec naparza moje myśli ..


takie miłe uniesienie w bezsenną noc


deszcz stuka o szybę ,chce się wprosić na biesiadę ukojonej refleksji .


śpisz słodko ..


śnisz wytrwale ..


śnisz na wyciągnięcie dłoni ,tak ,ze mogę w każdej chwili Cię dotknąć kosmykiem włosów


i chyba więcej w całej przestrzeni metafizyki nie potrzebuję niczego prócz wymiany spojrzenia i uśmiechu


kurtna Francois Teater za mała na nasze wyczyny sceny


zbyt wątła od parowania głosów


zapalam papierosa


dopijam goryczkę ziół


zasłania okno i przymykam oczy


rozchylam usta ,by zebrać wierch stworzonej rozkoszy chwili ...


potem przykładam się na pluszowym niedzwiedziu ,by utulić ostatni sen ,


który zaprosił na ucztę ludzi w habitach niebieskich


otulam gwiazdy


swym niepogardzającym słowem


autor: madziul_la81 | 2010-06-10 20:02:59


Przesyłka


Dziękuję za brzmienie muzy Ani Dąbrowskiej ..


Przesyłka dotarła cała ...


Cieszy ucho ..


 


 



autor: madziul_la81 | 2010-06-10 19:50:39


Juni


Zauważyłam tak całkiem przypadkiem ,że żyje jeszcze dniem majowym ..


nie zdążyłam przewrócić kartek kalendarza na czerwcowy moment ..


obracam stronę i czuję się lepiej ?gorzej?obojętniej?


chyba bardziej rozpieszczona przez upalne słońce ?


zimny łyk wody wraca siły ...


ugasza pragnienia te małe i te znacznie większe dnia wczorajszego ..


apetytu brak ...


chęć na zamiar ...


chwila warta zamysłu błękitu nieba ..


warta wolności trzepiącego jedwabiu  skrzydła owada ...


 autor: madziul_la81 | 2010-06-10 19:43:06


Zupełność


Rozkwita świadomość jak najprawdziwszy pąk kwiatu ...


Różaniec rozsypuje swoje paciorki jak płatki jaśminu pływające na wietrze swą wonią


Odpływam w przestrzenie głębin bystrej wody


I dna pod stopą już nie czuję ..


..jest zbyt daleko ode mnie ..


A jednak czuję się bezpieczna ,spokojna i szczęśliwa ..


jakby ktoś otaczał mnie peleryną zupełnej chwili dopełnionej każdym ułamkiem sekundy..


E Viva l 'arte


 autor: madziul_la81 | 2010-06-08 22:13:02


Wesołe Miasteczko


Zadziorgałam pod mój naskórek grubą warstwę odporności na byłe chwile ..


zgubiłam klucz do bram niewiedzy ...


nie boje się mówić głośno o oczywistościach ..


nie chyle głowy przed spiczastym  nosem


i motylem chwili bywam ,bo zatrzymuje wilgoć w zakamarku spojrzenia


ukryciem siebie czasami przysypiam ,by mieć moment na świat całkiem inny niż bywa


za to wszystko atrakcją staję się wesołego miasteczka chaosu


i szukam ciągle dziury w lawirującym czartowskim młynie


autor: madziul_la81 | 2010-06-03 12:22:10


Karotka


Zatrzymałam stare klisze,


na których drzwi otwieram zuchwale przed radością .


 


Ukradłam Twoje myśli ,


kłamstwo smakowałam chwile


wyplułam ,bo ma nieciekawy smak ..


 


Z sypialni biegnę do salonu,


by kuchni nie tknąć palcem,


bo parzy


 


Włączam krążek  okrągły


zakwitłemu mniemaniu


by posłuchało


 


A potem uderzam w stół ...


by zademonstrować moją słabość ..


autor: madziul_la81 | 2010-06-01 23:00:40


Chcę


W kieliszek zwątpień wciskam igłę z nawleczoną nicią..


zszywam ,szydełkuję ,wyszywam ..


Plączę nić ,by ją odplątać ..


za parę upragnionych doniesień ..,


potem pętelka taka swoja ..bez znacznych zaniedbań szwaczki ..,


nie wiem czym jest korekta błędu zachowania ..?


Wychylam kielich zasad i sprawiam wątpliwość...,


bo zachowanie twarzy to niezbyt wydajna zasługa .


autor: madziul_la81 | 2010-06-01 22:51:11


Może masz


Może masz serce z kruszca szlachetnego? ,


...który   poniesie ciężar nad wyraz wymowny ..


a może płaczesz ,bo  kruszec zbyt szlachetny na rzeczywistą wiarę ..


niebogo !


górka ...dołek ...radość..uśmiech pokrywający hałdy niewiedzy i jeszcze zgubna naiwność..


wraca Buddyzm -filozoficzne dopełnienie  zwątpionych sekund niebytu .


Ucieczka zbyt niedorażnie rozegrany kwartet uniesienia ..


autor: madziul_la81 | 2010-05-31 22:55:31


?


I dalej nie pojmuje ..dlaczego prawda leży dalej niż równoleżnik ziemi?


..cóż chyba zbyt odległy temat..


zbyt duży na rozum .............................................................


szkoda ............


a może to po prostu wygodne?


autor: madziul_la81 | 2010-05-31 22:39:06


Miasteczko


Chyba tęsknie do ...


Krakowa?


Nie...


Do tamtych ludzi ...


do wczesnego prysznica ...


zachcianek na Starym Rynku ..


przechadzek pod sklepieniami Sukiennic ..


biegu...


i słońca ...,ale tego nadwiślańskiego ...


poor ...


 


autor: madziul_la81 | 2010-05-31 20:29:30


Klasyk


Od pierwszy nut niechcianych dławiłam się pięciolinią przymuszaną


..teraz żałuje jej braku?


wsłuchuje się w skrzypce ukochane ..


już odpływam ..Vanessa Mea ...


czasami Disco Polo  jej z szacunkiem .


często poezja ...


klasyk ..return...klasyk ...return ...


dzwoni w uszach ..jednak ...


 


autor: madziul_la81 | 2010-05-29 10:08:09


Aforyzmy dzikie


Dodaje pieprzu do naszych uśmiechów...


przeciągiem słońca zatrzaskuje wielki styl paradoksu ..


przez powiększające szkło szukam zatroskania ..


elementarnym widelcem sięgam do słoju małosolnych ogórków


i przez dziury szwajcarskiego sera podglądam ostatnie ciche litery


do pustego pogłosu chce wyprzedzić echo ..,


by nie wychwyciło tego,co w sieci złowione .


Zaskakuje siebie samą melodią ugaszonej zazdrości..


autor: madziul_la81 | 2010-05-27 23:45:35


Uczucie


Liczę do dziesięciu ...


nadchodzę ...


i szukać będę w najskromniejszych momentach duszy ..


potem zawinę dywan ,by nie odleciał ,,,jak turecki na pierwsze lepsze wezwanie ..''


Zapragnęłam czegoś, co jest między nami ..


..to egzaltowane odczucie ,


pełne wyrazu szczerego i dźwięku jawnego...,


skowyt dusz ,tych bratnich ..


I wyzbywam się znaku firmowego ,,chyba''.........


autor: madziul_la81 | 2010-05-27 00:58:14


Eksperyment


Za chwile wyświetlą ostatni seans ,,,


odpadnę ,bo bilet zwróciłam przedwcześnie


 zanim przetestowałam osobowość ..


jednak uwierzyłam mojej intuicji ,,


i myślę ,że słusznie ..


Zatrzymałam serce na przezroczach ..,


pulsu zapomniałam zakręcić,


kapie jak kropla z kranu ...


... krystalicznie czysta woda zatapia mój umysł..


idę na dno ...


nurkuje wśród skoszonej, soczystej trawy


autor: madziul_la81 | 2010-05-24 23:57:35


Jak Cię widzą


w oczach ,tych których widujesz co dnia się wyrażasz...


to Twoja ocena ,pewnie nie zawsze pozytywna ,nie zawsze obiektywna ,


ale cudza ..


wyciągnij wnioski ...,


aby w lustrze duszy nie pozostał tylko Twój cień


autor: madziul_la81 | 2010-05-24 14:57:59


R.S.V.P.


Elokwencja tyran otoczenia ...?


Niezupełnie Meandrze ..


Milczenie ozdoba głupca ..?


Niezupełnie Franciszku Baconie ..


jedno i drugie zasłużona sztuka w odpowiedniej chwili ..


ze smakiem ..bez przejedzenia ....dla odpowiednich uszu ..


Repondez sil vous plaint!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!


autor: madziul_la81 | 2010-05-23 14:04:20


Biały Anioł w barze przy rd Roxbury


Hollywood ..


mieszanka różności ..przylądek głuchego marzenia ..


zysk dla jednostek ...strata ogółu ...


śmierć obrazu ...narodziny słowa ..


śmierć słowa ...narodziny obrazu ..


sen droga królewska..


przepych ,zwykłość ,anonimowość i cudza tożsamość..


aktor -sam ze sobą na sam ,wrażliwy ,przelękniony ..samotny w wielkim mieście ..


z dużym impasem możliwości i masą przeprowadzek ..bezdomny degustator swojej sławy ...


niedowidzący hierarchii wartości prawdziwej ..


trans seansu ...


 autor: madziul_la81 | 2010-05-22 03:37:30


Bosa sykstyńska


Kiedyś napisany artykuł ..


w pamięci nie zginie 


pozwala na życie fabuły,która urodziła się dawno temu ,


ale etymologia ma korzenie prawdziwe i głęboko zasadzone ..,


dlatego pozwala na bytowanie nieugięte ..


rodzi zamysł historii przyszłej ..


dla publiki ..


do pióra zasiadam już długo 


i myśli mam dalekie ..


dla upustu przyszłych wrażeń ..


i nie warto karmić się czyimś życiem pamiętaj ..


bo to bezproduktywne podejście laika ..


 


 


autor: madziul_la81 | 2010-05-22 01:17:31


Postaci


Uszlachetnia mnie Twoje słowo


Twój żart mnie rozwesela


Twoje poczucie smaku chwili czasami gubi i rozpala


tańczę w podarku świtu ,bo


chwila z Tobą mnie uspokaja


i tulę się mocno do Ciebie jak można


do granicy siły lawiny ,która czyni z nas pamiętny obrazek ..


mozaikę genów i  cech władczych


do zatrzymania


autor: madziul_la81 | 2010-05-22 00:58:30


Abenbrot


posolona radością chwili ..


wyciskam cytrynę na fileta dorsza ..


i tak sobie liczę w pamięci momenty chwili jedynej ..


potem obsmażam lekko na maśle udręki swoje i  myśli ..


obłąkaniem widelca marzenia rozrywam na strzępy rybę ..


nalewasz mi bukiet wina do puchara szczęścia


smakujesz ze mną to danie wykwintne ,popijasz wodą ..


bo na wino nie masz już siły ...


autor: madziul_la81 | 2010-05-22 00:47:14


Witkiewicz


W kapeluszu z wielkim rondem


z woalem snów na ramieniu


przechadzam się lekko i sprężyście po Twoim obejściu ..


przez okien przestrzenie zaglądam i widzę staw przeolbrzymi z pomostem ..


za minut kilka już leżę spragniona tej chwili minionej ,


gdy sam w to uwierzyć nie możesz ...


a dotknąć masz jak o tej porze ...


zdumienie Cię też ogarnia ,że poznałam u Ciebie Witkiewicza ..


jednak ten sen szybko mija ..


trunek też jakoś wietrzeje ..


na drugi ranek bez Ciebie nie potrafię uchylić złudzenia ...


to tylko fikcja ...


autor: madziul_la81 | 2010-05-22 00:29:27


w lesie


..w podszyciu runa leśnego szukam świętości ukrytej ..


w poziomek smaku i garści jagód ją odnajduję


zahaczam lekko rąbkiem spódnicy o chwilę ażuru  paproci ..


wielką mam wtedy frajdę.


..na sznurze przepaści dnia wczorajszego spinam nasz uśmiech w jednej sekundzie ..


choć klamra nie trzyma zbyt mocno naszego głosu w gardle ..


zakładam na siebie śpiew ptaka w gęstwinie .


...potem spokojnie z chwilą uciechy wędkarza na wędkę złowiona ..


jutra się doczekać nie mogę ..


autor: madziul_la81 | 2010-05-21 22:54:20


Motyw kwiatowy


pewnie nie jestem pierwsza i być może nie będę ostania ..


na gałązce bzu się huśtam ,zroszona deszczem ..


tym pierwszym jeszcze ...


pewnie nie będę oponować ,bo nie taki  mój wątek w całej sprawie ..


jednak chylę czoła patrząc na żurawie ...


pewnie będę komuś wiele razy zazdrościć ..


ale nie proś o nic więcej ..


nie potrafię Cię ugościć ..


pewnie będę ścierać się z bladością ściany ..


potem spojrzę chwilą ,ukradkiem na Twe obrazy


..i ani minuty dłużej nie będę inna niż jestem ..


kwiaty kwitną w klombie Salwadorze Dali ...


autor: madziul_la81 | 2010-05-21 22:41:53


śnieg


....rozdarłam kołdrę z pierza zadowolenia ..


i bawi mnie dalej jej rozwiązłość..


taka dzika i przyjemna ..


beztroska i pełna łaski  zaufania  .


 


..przepijam podwójną porcję leku gorącą herbatą


sprawia mi przykrość kształt do przełknięcia ..


dla dobra zdrowia ..


dla przyszłej pogody ..


i słońca ..


...


kałuża zbyt duża ,zbyt okrągła ,zbyt mokra ..


a moje myśli podążają za subtelnością niedoścignionego obłoku sprawy ..,


gdyby nie temperatura odarłabym siebie samą na pokaz ..


a potem cichutko jak myszka wśród pierza do swej krainy ciasnoty ..


pod kołdry ..bo tam cieplutko..


 autor: madziul_la81 | 2010-05-21 20:40:47


Cezary


Jak nam cicho ...


tak intymnie...


od nieboskłonu płaszczyzny nieco przyjemnie ..


pod głowę  wtulam  zakamarki tułacza snów ,by nie pogardził metodą projekcji.


błysk za oknem mi nie straszny ,bo czochra moje wspomnienia ..


 nie tworzy ulotnych zasad zadowolenia ..


unosi na skrzydłach czasu nasze chwile spragnione momentu dziania..


we dwoje ..


nastroje ..


bicie serca w kolorze ...


a Ciebie przytulam bez magii  pluszaku..


autor: madziul_la81 | 2010-05-21 20:30:42


Płatek róż


płatek na jednej nodze stanął ..


i się dziwi ..,


że irracjonalna droga gwiazdy tak długa ..


prostym i eleganckim skinieniem tułowia zagryza się cały ..


z powodu błahego ..że odpadł .


Zaczarowana chwila kina kręci karuzelę podświadomie ..


z nieuleczalności odbicia w lustrze się wygina ...


Zastanawia mnie jedno ,dlaczego mimo tylu powątpiewań jeszcze kusi swą wonią  ..


Daremnie ...


autor: madziul_la81 | 2010-05-19 20:45:44


zaraz


Nie wystarczy mi bukiet niewidzialnych róż ...


żaden promień słońca nie pomoże ..


nawet  najdłuższy ...


nie starczy ...


 


..bo mięta rośnie ...


bazylia i lawenda jeszcze nie wyrasta -to pewnie kwestia chwili zrozumienia ....


autor: madziul_la81 | 2010-05-19 19:13:48


temperatura


Goryczą orzecha włoskiego rozkwitam cała 


 


 


Tańczę chyba coś na kształt samby ,choć nauk nigdy nie pobierałam. 


 


Dodaję amoniak do kwasu siarkowego H2So4


czekam na wytrącenie soli w roztworze ...


potem czuję malinowy posmak gęstwiny w leśnym dzikim zakamarku spojrzenia ..


jestem  sobą ..


uszkadzam swoją wewnętrzną powłokę z premedytacją kryminalisty ..


za późno na resocjalizację, w tym beznadziejnym przypadku. 


Biorę tylko aspirynę ,bo czuję ,że dopada mnie grypa....


autor: madziul_la81 | 2010-05-18 00:56:01


Tajemnica


Ktoś ,kto skrywa tajemnice zagryzie się jej chęcią posiadania ..


założy kajdany gorsze od batów niewolniczego dotyku .


 


Odgryzie najistotniejsze prawdy zachwytu otwartości okna ,


zaciągnie kotarę lawiracji ochotnej pasji .


 


Cierpienie nie stanie się ukojeniem chwili,


nie ukocha zaściankowej prawdy ,nie doceni promieni dnia .


 


Odejdzie z szampańskim triumfem bąbelków we szkle ,


zaczochra złudzenia ...


..zgubi rytm naturalnego łańcucha zależności ..,


zwiąże się na zawsze przysięgą trwania...


odrzuci motyw wolności ..


i zamknie swoje usta gorzkim uczuciem spełnienia ..


autor: madziul_la81 | 2010-05-17 23:51:59


charyzmatyczność


To naturalny moment trwania gestu ..


....to intonacja Twojego wypowiadanego w chwili złości spokojnego sumienia ..


,,,,to pewność Twojego posiadania ruchu w całym ciele  ..''


to uśmiech w oczach ..


szacunek dla ludzi ..


i jego brak ..


to tak ważna estetyka w każdym calu życia ..


i niczym nieskrępowany uścisk dłoni ..


to klasyczna samotność i finezyjna biesiada ..


to zawłaszczenie słuchacza na bezwzględną wyłączność..


i nerw momentu ,


szczerość i dyplomacja łączona wiankiem pokory


i Twoja postać wzbudzająca respekt i zadowolenie obcowania z Tobą w danej chwili ..


i może jeszcze trzepot skrzydeł Anioła słyszany w dali..


autor: madziul_la81 | 2010-05-17 23:32:46


M...w wymiarze


Kochać to znaczy tyle ,co wiązka zepsutych babek piaskowych we wspólnej piaskownicy ...


Być ze sobą to dostrzegać siebie w różnych wymiarach ..


..to możliwość spełniania próżnych zachowań zwierzęcych ..


to wspólne wątpliwości wiary w niewymierzalną przezroczystą próżnię ..


to zabawa w dawny dwór królewski i poddaność osoby..


to moment pędu latawca mlecza..


ucałowanie nocy na dobranoc i bryza powiewu rankiem ..


zaklinanie deszczu w czasie suszy i przeklinanie jego nadmiaru w chwili ulewy ...


zaufanie posiadania wspólnego latawca ..


chwila stopy na brzegu morza ..


i Twój dotyk ...


autor: madziul_la81 | 2010-05-17 23:15:15


takie tam


Bardzo się garbię z powodu błahej sprawy ..


nie lubię prostej ,odmierzanej linijką zasady ignorującej potrzebę  posiadania zalety...


dozuję z precyzją cyrkla chwilę uniesienia ..


Ikary ulatujące w nieba nie pomogą ...


Wenuse ludzkości nie ujarzmią precyzji szwajcarskiego zegarka


nie wystawią piramid egipskiego triumfu ..


nie zawłaszczą osiągnięć ludzkości,dla słszności sprawy ..


nie zawrócą potrzeby płynięcia Nilu ..


nie nawrócą krwiopijców na wegetarianizm


..nie odkryją tajemnic wszechwładnych..


nie wskażą kierunku na busoli zamierzeń ..


nie ucichną gwarem  Pół Elizejskich ..


nie znikną na zwykłe chokus pokus


autor: madziul_la81 | 2010-05-17 22:59:22


Apart


Zaświeciłam kiedyś świecę pragnień ,takich zwykłych ..


oczekiwanych krągłością pierścienia ..


wszystko było uniwersalne i nijakie ,oprócz płomienia założeń


oczekiwań bliskich mi ludzi ....


ich pragnienia są mądre i z przekonania właściwe formą,


jednak nie moje własne  ,tylko  wyedukowane ..


przekazane tradycją i możliwością spełnienia ..


może widzę  wachlarz racji kultury dziejów ,


posiadam psyche zatwardziałego gracza szachisty ..,


ale chcę zobaczyć tę zwykłą tęczę ..


poczuć mokry ułamek sekundy deszczu ..,


by zrosić swoje przekonania świeżością spa bambusowej świecy


i niezwykłością zapachu orchidei osiągnąć widnokrąg zachwytu ..


z przerażeniem bycia na krawędzi przepaści na to czekam ...


autor: madziul_la81 | 2010-05-17 22:35:28


Kolekcjoner


Zbieram znaczki w realu ..?


lubię  smak gorzkiej kawy zaścielany  ściskiem krągłości porcelany ..


potem już tylko ogrodnictwo -zioła i kwiaty ..


może przemyślane zgodnie z treścią scenariusza serialu


hartowanym  figlarnym uściskiem zielonej oliwki ..


potem długo ,długo nic ..


na stosie palenia łodyg lawendy przeklinam ..


łyk zielonej herbaty ,


by sen nie przywitał od progu horrorem kpiny,której unikam ..


od korzeni chwili przegryzam przewód elektryczny  ,by nie zatracić smaku życia


...i nie stracić z zasięgu wzroku kiełka zagrzebanego w zgliszczach możliwości ..


lubię dym papierosa ,by muzy były ze mną w tańcu wiecznych powątpiewań ...


na obraz abstrakcji się obruszam ,by nie być gorszą ..


ale czy taka złośliwość mnie kiedyś nie straci?


autor: madziul_la81 | 2010-05-17 21:28:12


schaker


Spaliłam dziś uśmiechy ćmy ...


wymieszałam popioły w kręgu ...


odważyłam się znaleść drobinę kiełku w zgliszczach zachwytu ..


odcedziłam makaron i zasnęłam


otulona swoim wyobrażeniem o wspólnej kołdrze codzienności ..


potem na gwizd odjazdu pociągu wskoczyłam w ostatniej sekundzie na platformę strachu ..


wyobraźnią snu ujrzałam wiewiórkę i dwie postacie lisa ..


na przedgraniczu zielonego pola obsianego owsem ...


żniwa będą bogate ..


 autor: madziul_la81 | 2010-05-15 20:58:12


Różności


Znam ludzi bogatych ,którzy zagubili swoją osobowość ...


znam ludzi ,którzy ubogo,ale wytrwale zmierzają do sensu bycia ..


znam infantylnych ,rozsądnych i pewnych siebie ..


takich prostych w obsłudze i trudnych....


....bez instrukcji nie da rady ..


znam tych z dowcipem na życiem ,z uśmiechem na ustach ...


każdy z nas jest inny ,wewnętrznie bogaty ..


patrze Ci w oczy i zastanawiam się do którego kręgu pasujesz ..


masz wiele cząstek mozaiki ,którą obserwuje ..


nie dostrzegam wady ,zauważam zalety i wychodzi bezwzględnie na in plus....


cieszę się ,że mam możliwość smakowania owocu poznania..


starość w młodej wciąż duszy zaskakuje ..


autor: madziul_la81 | 2010-05-15 19:24:35


Defilada


Zgrabnie stawiam prawą stopę ..


obcasem mieszam w szeregu..


potem na linii życia jak balerina na scenie ..


oddalam się bezszelestnie ..


ukradkiem zerkam na Ciebie ,


winszuję zdrady nieuchronnej w głowie .


obrzydzam się w skomplikowanym świecie ..


stawiając krok nie ostatni .


Zrywam słonecznik ,ten bez ziarna ,by nie płakał zbyt obficie ..


lewa stopa za progiem ..


wychodzę ,ale myślę ,że jeszcze tu wrócę.


autor: madziul_la81 | 2010-05-15 19:14:20


Pomidorowa


Jestem ciekawa czy potrafimy się pięknie różnić ?


Zasłaniam oczy przed nieskrępowanym sposobem sumy wrażeń ..


uszy przytykam chaosem spójności ..


zagarniam dłońmi prostotę elegancji ..


układam do snu moje zawstydzenie moralnością ..


brak odczuwam sytości pragnień


dorzucam drew do kominka historii


płonę na stosie momentu ..


układam koleje chwil ..


chronologię słyszę w głosie ..


odczuwam zmęczenie samą sobą ..


potem już tylko zwierzenia niepohamowanego myśliciela -wędrowca ..


chochlą mieszam w garnku smaku ..


dodam więcej przecieru dla samego koloru..


autor: madziul_la81 | 2010-05-15 17:51:51


Na mieliżnie jutra


Skropliłam uczuć garść 


Przeleje z pustego w pełne 


obwiąże bukiet marzeń chwilą czasu 


odkurzę zakamarki duszy


deszczem opłucze płot rzęsistych zamierzeń


za nim obudzę Cię ze snu


usmażę jajecznice z naszych pragnień 


i pokroje kromkę chleba,by pozwoliła na moment  błogi 


pozmywam podłogę szachownicy z hetmanem 


bez znaczenia nazwy ..


bez zimnej wody ..


zapłacę więcej niż za złote sny ..


do obcego portu już nie chcę zawitać 


..bo znam już Twoje ramiona ....


szyfrować nie będę wspomnień ..


bo nie potrafię już trafić tam ,gdzie będę sama ..


bo za rogiem nie widzę już innego  jutra ...


autor: madziul_la81 | 2010-05-15 17:40:08


żywica


Na dobry początek ..


Za maską druga twarz ..


oczy zdradzają status wolności myśli ..


zamykam płomień świecy ..


gaszę mokry koniec wątpliwości


zasypiam w popiele beznadziejnej świętości ..


tarot przemawia jednogłośnie ujawniając zyski


straty chowam do szafy -zamykam je na klucz ,


by nie uciekły zbyt spolegliwie ..


przy lekkim oddechu rosy .


zrywam pochodnie wrzosu .


 


Puzle stawiają trudność jedności


Otwieram krawędz mojego serca


schowam Ciebie w dłoni ..


pomaluje paznokcie na róż


sekatorem przetnę pępowinę złudzeń


..bo daleko zasiałam korzeń prawdy ..


wrósł i w symbiozie z moim skrzydlatym sumieniem mierzy bezkres lepszego świata ..


świata ,który żywi mnie swoim syropem żywicznym ..


Poznam kamień filozofii życia we dwoje ..


autor: madziul_la81 | 2010-05-14 21:55:35


a


Real ..............................potem już tylko wynik liczenia naszego sumienia?..


...korzyść- powinnam wejść...


niechęć zrezygnować  i walczyć na potem..


zgliszcza ukrywają tajemne wejścia...


chwillllllla ....rozsądni ludzie stracić jej nie mogą.............


autor: madziul_la81 | 2010-05-10 23:07:15


usnąć nie potrafię bez...


Nasze słońce zachodzi co dnia tak samo ..


Pragnienia przybierają na sile ,bądz słabną ..


Koszmar w nocy zrywa sielankę snu ,,


odejść od tematu potrafię ,choć przeszłośc wybiera ścieżki na skróty ..


obłok zasłania nieboskłon błękitu ..


ulewny deszcz i grad ..


i jeszcze ten błysk ..


potem grzmot ..


uniesienia moment


autor: madziul_la81 | 2010-05-07 10:14:05


Libro


za szkłem

za wielką falą

za Twoim słowem

i milczeniem chwili

za wysoką ławą

za schodem sumienia

czekam na sąd..

potem płynę z szybkością spadku wodospadu kaskad wielu ..

za zakrętem duszy rozglądam się płochliwie ..

cichnę ..układam płatki marzeń do snu ..zamykam oczy mojemu szczęściu ..

żeby nie odeszło zbyt wcześnie ,nie przyszło za późno..

myśl gaszę ..zamykam okno wyobraźni..

czekam ..


autor: madziul_la81 | 2010-05-05 21:55:27


Wartość estetyczna


Piękno to coś ,co wypełnia nasze wnętrze ..


To obietnica postrzegania kultury bycia


To bystrość obyczajowości ...


To nasze życie w każdym z jego przejawach ..


To soczysta zielona trawa na łące pragnień ..


To spotkanie dobra i zła ..


To chwila słabości oddana Tobie w najdrobniejszym szczególe..


To ułamek przepełnienia szklanki wody krystalicznie czystej..,


to zamęt i jego spokój ..


To nasz umysł pięknie przepełniony momentem szczęścia .


autor: madziul_la81 | 2010-05-05 21:15:02


teraz


Rzeczywistość to Ty ,Ja i cała reszta..


uchwytny moment konsekracji wspólnych myśli ...


przyjazny uśmiech ,wrogie intencje i smak teraźniejszości..


to ukochana melodia ..


uścisk dłoni ..


wymiana racji ..


cisza wysłana dźwiękami milczenia  ..


biesiada niekoniecznie okazjonalna ,ale wspólna


do straty skrzydeł motyla


zamysłu Anioła


figlu diabła ..


niewiedza jutra ,,i czekanie na powiew zamysłu ''


upojenia sekunda ..


zatrzymanie woli w złym romansie zmysłów ..


wszystko siła sprawcza chytrego planu boskiego ..


autor: madziul_la81 | 2010-05-04 17:35:04


Bliskość


Układam się na zboczu Twojej czułości ..


więcej sam na sam nie zniosę ..


Tęsknie ,nawet wtedy ,gdy jesteś blisko ,bo w mojej głowie buduje się myśl ,że zaraz odejdziesz ..


Nie rozumiem tego,co mnie dotyka ciepłem Twojej dłoni,bo spotkałam ją zaraz...


Forma niezwykła,topi mnie jak ogień lód poranka słońca..


Kochać ?czy czekać ?Zdecydowanie kochać ..


..ale tylko Ciebie...reszta taka odległa..


autor: madziul_la81 | 2010-05-03 10:02:22


Z dala ..........................................


Prawda obroni się sama ..


nie potrzeba słów gorzkich jak dziki smak niesłodzonej kawy ..


potrzeba czasu i dystansu,by ocenić ludzi ,by dostrzec prawdziwe oblicze historii dziejów,by ocenić samych siebie ...


wszyscy popełniamy błędy..


wszyscy za nie pokutujemy ...


jednak nie wszyscy potrafimy dostrzec łaskę dystansu ..


nie ma wśród nas ideałów,są tylko prymitywne kukły stwarzane na potrzeby mas-mediów...


kreujemy swoją rzeczywistość ,często zapominając o strategi sensu trwania..


Potrzebujemy zasad ,


..potrzebujemy większej moralności ..,


potrzebujemy wiary i autorytetu ,aby żyć w miarę przyzwoicie ..


 Reszta zamieszkuje marginesy ludzkich wędrownych poboczy ..


..nie jest w stanie nawet przetrzeć oczu ..a może to jest za trudne,


by dostrzegać świat bez obłudy i kłamstwa ?


..a może to zwyczajnie boli ,a my nie znosimy bólu,


solenia ran i układania racji wg właściwych wartości ..


a może brakuje nam po prostu odwagi ..


Gdzież Ci nasi bohaterzy ?...pantomima słowa w grze ...


 autor: madziul_la81 | 2010-05-01 09:47:27


Wiosna


Kropla deszczu ..


drobina zagubiona w przezroczach powietrza ..


podmuch wiatru niesiony przez dźwięk śpiewu ptaka..


powijjka zieleni na gałązce drzewa ..


śnieg płatku jabłoni ,


ludzie trzymający się za ręce w parku


zasnuci w uczuciu ..


ryk słońca nagły ,fala ciepła ..


i jeszcze Twój uśmiech tylko dla mnie ..


więcej już żądać nie można..


autor: madziul_la81 | 2010-04-30 22:36:53


chwila


otumanił mnie Twój zapach ..


Twoje wrażenia ...


i Twój sposób bycia ...


Tęsknie


TAGI:


Opublikowany | kategoria: brak


autor: madziul_la81 | 2010-04-30 13:44:56


Niesamowite


Sprawiasz mi wiele radości ..


choć znamy się tak niewiele ..


mam wrażenie ,ze jesteś kimś wyjątkowym ..


bez przyczyny i bez skutku


biorę ciebie łyk ,potem drugi ...


i pragnienia zgasić nie potrafię  ..


paraliżujesz moje zmysły ...


..układasz pokłady chwili ..


serce chyba to czuje ,bo się nie lęka ..


tylko czeka ...


na kazde Twoje słowo ...dotyk i uśmiech ...


autor: madziul_la81 | 2010-04-28 23:21:11


W ocZekiwaniu


Boli mnie głowa bez konkretnej przyczyny...


manifestuje ..ogrom zdarzeń


potem lawina złudzeń chyba ,bo jak to nazwać?


by nie zwariować


od natłoku dźwięków telefonu w Twojej sprawie..


ucichnę na moment,nie staram się tłumaczyć ...


staram się zrozumieć ..


autor: madziul_la81 | 2010-04-28 23:04:43


Zatrzymania przesmyk


otwieram drzwi szeroko ...by potem przymknąć ,bez mojej woli ...


oddalam się bez skutku ,


by zaznaczyć moje terytorium ..


zamykam szafę dźwięków od jutra ..


uchylę okno,by zrozumiało łaskę..


firana moich myśli zaciąga kotarę Vivaldiego i po co?


opatrzność spoziera oko ..


na bezwład moich bezpardonowych układów lęku ..


niepotrzebnie ,a jednak bezpiecznie ....


uchylam rąbek sukmany...


 


 autor: madziul_la81 | 2010-04-28 22:52:21


Ku chwili ......................................................tej ...nie ..ostatniej....


Jeden dzień nie  pomoże ...


utrzymać przy życiu strumień mojej świadomości ...


nie wstrzyma biegu wydarzeń ...,


nie zapomni ,,


odświeży myśli jałowe..,


do  ...


chwili owej pustki ,


którą wypełni muzyka Mozarta ...


dla ukojenia ...


mojego zwątpienia ...,


dla mnie ....


smyrają smyczki Twych skrzypiec ...,


dźwięki głaskają moje serce dla Ciebie ..


upadam jestem za mała..


 autor: madziul_la81 | 2010-04-27 14:56:22


Praha


Plac Św. Wacława otwiera krainę deptaku ..


w siodle z nim siedząc nie czuję obaw ...


W pijalni u Fleka smakuje piwa warzonego


w doborowym towarzystwie jednej ławy ..


Na Moście Karola szukam odległości coraz bliższej do drugiego brzegu ...


Potem już Katedra Św.Wita i Pałac Praski ze zmianą warty od linijki ...


I trącające pustką w horyzoncie iglice kościołów złotego miasta ...


TAGI:


Opublikowany | kategoria: brak


podziel sięzmień wpis ukryj usuń Skomentuj [0]

e-blogi.pl
  e-blogi.pl  [Załóż blog!] rssSubskrybuj blogi
[Zamknij reklamy]